Myśli różne

Coś dla zmysłów – Maj – Something for the senses – May

8 czerwca 2017

wzrok – sight

photo

New Girl to moje odkrycie maja na Netfilxie. Jess, główna bohaterka ma trochę ze mnie. Jest nauczycielką dzieci, uwielbia sukienki i wierzy, że ludzie z natury są dobrzy. Serial zaczyna się w momencie, w którym Jess odkrywa, że chłopak ją zdradza i musi znaleźć sobie nowe mieszkanie. I tak przyjmują do siebie do loftu trzej mężczyźni. Zupełnie od siebie różni, a jakoś jednak ze sobą żyjący. Jess ma też przyjaciółkę modelkę. Wszyscy razem próbują zmierzyć się jakoś z życiem i relacjami. Jest lekko i śmiesznie. I wciąga.

New Girl is my last discovery on Netflix. Jess, the main character is a little bit like me. She is a teacher, loves dresses and believes that everybody has a good heart. The series starts when Jess finds out that her boyfriend cheats on her and she has to find a new place to live. This is how she ends up with living with three totally different men in a loft. She also has a friend, who is a model. They all try to face their lives and relationships. This series is light and funny. And it engrosses. 

smak – taste

Uwielbiam czereśnie. Potrafię zjeść pół kilo i nie boli mnie po nich brzuch. Takie cuda. Wyczekuję ich nawet bardziej niż truskawek. Mają w sobie smak lata i przepiękny kolor. Taka czereśniowa czerwień.

I love cherries. I can eat half a kilo on my own and my tummy doesn’t ache. Daily miracles. I can’t wait for them more than for strawberries. They have this taste of summer and the most beautiful colour ever. Cherry red. 

photo

jacket/kurtka

Zorientowałam się z pierwszymi dniami deszczy wiosennych, że nie mam kurtki przeciwdeszczowej. Kiedy zaczęłam przeczesywać ZALANDO w poszukiwaniu takowej miałam dokładnie określone wymagania. Nie chciałam, żeby to była kurtka zbyt sportowa. Chciałam, żeby miała miłą w dotyku podszewkę. Tak, że jak wrzucę ją na t-shirt to dalej będzie mi przyjemnie. Do tego musiała być w jednym z trzech kolorów, które zawsze dodaję w filtrach przy zakupach, żeby mi się szafa kolorystycznie zgadzała. Mogła więc być biała, niebieska lub różowa. Marka Tom Joule dokładnie miała to czego szukałam. Oprócz kurtek mają także sukienki, bluzki i inne elementy garderoby. Wszystko utrzymane w marynarskim klimacie.

With first rainy days I have realised that I don’t have a rain-jacket. When I started to look on ZALANDO for one I very well knew what I needed. I didn’t want this jacket to be too sporty. I wanted it to have a nice lining, that makes it comfortable even when you just put it on a t-shirt. Additionally it had to be in one of three colours that I always choose when filtering clothes, to make everything match in y wardrobe. So it could be white, blue or pink. Tom Joule brand had exactly what I was looking for. Except the rain-jackets they also have dresses, shirts and other clothes. Everything is kept in sailor style. 

słuch – hearing

Zaczęło się od piosenki The Cause of Christ. Potem wyszukałam Kari Jobe na Spotify i tak słucham ostatnio w kółko. Kiedy idę z psem na spacer, jadę do pracy czy potrzebują jakoś pozbierać się wewnętrznie. Czasem ciężko nam się modlić. Słuchanie i śpiewanie wraz wykonawcami piosenek uwielbieniowych to dobry start.

It started with the song The Cause of Christ. Then I looked up Kari Jobe on Spotify and now I listen to her all the time. When I walk the dog, go to work or when I need to pull myself together. Sometimes it is difficult for us to pray. Listening to worship songs and signing along with them is a good start.

zapach – smell

shoes/buty

Te balerinki, to chyba jedyne buty, które można podpiąć pod kategorię zapach. Mam trzy pary ‚melisek’ i wszystkie pachną gumą balonową. Nawet te kupione trzy lata temu. Są wygodne, ciężko je zniszczyć, a wybór kolorów i kształtów jest obłędny. Wychodząc rano nie trzeba się martwić, że pogoda się popsuje, bo im nic nie jest w stanie zaszkodzić. Ja potrafię się w nich nawet do lasu wybrać. Po powrocie buty pod prysznic i są jak nowe.

I think these flat shoes are the only ones that you can actually put into smell section. I have three pairs of Melissa shoes and they all smell like bubble gum. Even the ones that I bought three years ago. They are comfortable, it is really difficult to destroy them and the variety of colours and shapes is incredible. I can even go for a walk into the forest in them. I come back and put them under the shower and they look like new.

Podziel się z innymi:
0

You Might Also Like