Dzieci

Kochana Mamo – Dear Mummy

26 maja 2017

Kochana Mamo,

Od początku nie miałaś ze mną lekko. Dostarczyć na świat tę 4,5 kilgramową dziewczynkę to już było wyzwanie. Wraz z kilogramami i centymentrami przybywało kolejnych atrakcji. Kiedy byłam mała (wiem, wiem Tato, ja nigdy nie byłam mała) to podobno byłam urocza. Śpiewałam, robiłam teatrzyki i byłam grzeczna. Mówiłaś Mamo, że zadawałam dużo pytań i byłam bardzo rezolutna. Kiedy miałam pięć lat zaczęłam naukę w Twojej szkole. Nie od razu byłaś moją nauczycielką, ale dość prędko kiedy tylko zaczęłam pierwszą klasę i umiałam już pisać Ty uczyłaś mnie angielskiego. Wyposażyłaś mnie w jedną z umiejętności, która nie tylko otworzyła mi wiele drzwi, dodała w wielu sytuacjach pewności siebie, ale także jest teraz moim językiem miłości. Gdyby nie dwie godziny każdego tygodnia przez piętnaście lat, to nie byłabym tu gdzie teraz jestem. Jestem tu dzięki Tobie.

Uwielbiam książki. Opowiadałaś mi, że tak było od zawsze. Gotowałaś obiad, a ja czytałam Ci na głos Dzieci z Bullerbyn. Wiesz Mamo, że teraz czytam Pipi Pończoszankę? Też na głos. Język się tylko zmienił i po niemiecku odkrywam ją na nowo. Podobno uczyąc się do egzaminów czytałaś dużo książek i nogą odpychałaś mnie w wózku, żebym usnęła. Tak się chyba zaraża dzieci miłością do literatury. Zostało nam to Mamo. Obie jesteśmy największymi molami książkowymi w rodzinie. I to dwujęzycznymi. Taka nasza supermoc.

Nie miałaś ze mną łatwo kiedy byłam nastolatką. Ciężko nawet powiedzieć, które z Was miało ze mną ciężej. Kłóciłam się z Tatą, bo jesteśmy tak podobni. Z Tobą bo wtedy tak bardzo chciałam być inna od Ciebie. Bo Ty Mamo, jesteś niesamowicie porządną kobietą. Zależy Ci, żeby nikogo nie urazić. Żeby panował pokój. Jesteś spokojna, wyważona, kobieca, delikatna i silna zarazem. Jesteś kobietą jaką chcę być. Trochę lat musiało minąć, żebym umiała przyznać Ci rację. We wszystkim Mamo, miałaś rację.

Pamiętasz jak kiedyś wspólnie doszłyśmy do wniosku, że możnaby wszystkie poradniki na temat wychowania wyrzucić gdyby ludzie potrafili stosować w życiu jedną, jedyną zasadę? Jeśli rodzice się kochają i są dla siebie, to dzieci będą brały z nich przykład. Miłość jaką okazywaliście sobie z Tatą całe życie dała nam fundament pod całe dobro w naszym życiu. Jako dziewczynka obserwowałam jak walczyłaś o Tatę. Wspierałaś go zawsze i wszędzie. Najpierw byłaś żoną. Potem matką. Mam nadzieję, że gdy zostanę żoną i matką, usłyszę kiedyś, że taka jestem do Ciebie podobna. Bo będzie to najpiękniejszy komplement w moim życiu. Chcę być taka dla mojego męża jak Ty jesteś dla Taty. I chcę być tak dobrą mamą, jaką Ty jesteś dla nas. Najlepszą. Kocham Cię Mamo!

Dear Mummy,

From the beginning it wasn’t a light job to have me. Delivering 4,5 kilos of a girl was a big challenge. And then with all the kilos and centimeters that I was growing you had more and more attractions. When I was little (I know, I know Dad, I have never been little) apparently I was adorable. I sang songs, I played in my small shows and I was affable. You told me that I was asking a lot of questions and in general I was a resolute girl. When I was five years old I started to learn at your school. You weren’t my teacher from the beginning, but as soon as I knew how to read and write you were teaching me English. You equipped me for life with a skill that has opened me a lot of doors and gave me a lot of confidence in many situations and now it is even my language of love. If it weren’t these two hours every week for fifteen years I wouldn’t have been where I am. I am here thanks to you.

I love books. You told me, that it always has been like this. You were cooking the dinner and I was reading aloud The Children of Noisy Village. You know Mum, that I am reading Pippi Longstocking now? Also aloud. Only the language has changed. I read it in German and discover it again. Apparently when you were studying for your exams and reading a lot of books, you were pushing the pram with your leg to make me fall asleep. I think this is how you pass on the love for the literature. We both have it now Mum. We are the biggest bookworms in the family. And bilingual ones. It is our superpower.

It wasn’t easy for you when I was a teenager. It is even quite difficult to say which one of you had it more difficult with me. I quarreled with Dad because we are so similar. I did it with you because somehow I wanted to be so different from you at the time. Because you are an amazingly decent woman. You have always cared so much about not piquing anybody and creating a peaceful atmosphere. You are calm, subtle, gentle and strong at the same time.  You are the woman I want to be. It took me some years to admit that you were right. In everything Mum, you were right. 

Remember when we together agreed on that if all the parents would love each other and be good to the their spouse and children, nobody would need any special books about upbringing children. The love you have given each other with Dad whole life gave us the foundations for all the good in our lives. As a girl I watched you how you have always fought for Dad, when he felt down. You have always supported him in everything. First you have been the wife and then the mother. I wish that when one day I will become a wife and a mother somebody will tell me how similar I am to you. Because this is going to be the best compliment in my life. I want to be for my future husband like you are for Dad. I want to be as good mother as you are. The best mother. I love you Mum!

Podziel się z innymi:
0

You Might Also Like