Miejsca

Laussane

26 kwietnia 2016

W Lozannie byłam już prawie miesiąc temu. Nie wiem czy to kwestia zbolałych nóg po niej (zachciało się być piękną i zwiedzać w balerinkach), może pogody kolejny piątek z rzędu pochmurnej, a może ogólnego zmęczenia materiału. Nie wiem co dokładnie sprawiło, że zdjęcia obrobione na swoją historię musiały czekać tyle czasu. A może fakt, że cały dzień było mi zimno. Nie wiem.

Na początku swoje kroku skierowałam w kierunku wybrzeża i portu. Nie do końca świadomie. Po prostu najładniejsza droga prowadziła wzdłuż kwitnących drzew. I mimo zdecydowanie zbyt lekkiego płaszcza usiadłam nad wodą i tak sobie zastygłam na dłuższą chwilę. Pewnie jak jest ładna pogoda można podziwiać góry, a słońce przyjemnie smaga twarz. Pewnie kiedyś tam wrócę jak sezon letni będzie hulał w pełni. Bo to nadbrzeże ma klimat ekskluzywnego kurortu. Spacer w letniej sukience i sandałkach musi być tam bardzo przyjemny. Ja tam byłam w pochmurny i deszczowy piątek około godziny jedenastej, kiedy ludzie z normalnymi zawodami normalnie pracują. Mogłam się wyciszyć. Lubię się tak wyciszać. Tylko jest lepiej jak mi nie marzną nogi.

English

I have been in Laussane almost month ago. I don’t know if it is because of hurting legs after visiting there (I wanted to be pretty and wore flat shoes – bad idea) , maybe because of another gloomy Friday or maybe I was just tired in general. I am not sure what is the reason of these pictures lying and waiting for a story that will tell more than just the photos. Maybe I was cold. I don’t know.

First I walked to the lake shore and the docks. I didn’t choose that way consciously. I just walked down the beautiful street where the trees where blossoming . And despite the fact that I was wearing definitely too light coat I sat there and get lost with my thoughts. I believe when the weather is pretty you can admire the mountains there and the sun is gently warming your face. I hope I will get back there some sunny summer day. That would be nice, because there is this holiday resort atmosphere. A walk in a summer dress and sandals would be a pleasure. But I was there on a windy and rainy day around 11 a.m. when people with regular jobs regularly work. I could enjoy some peaceful time there. I liked that. Maybe I would more if my legs weren’t freezing.

Znad brzegu ruszyłam w kierunku centrum miasta i miejsc wartych zobaczenia. Choć to pojęcie względne. Każdy z nas uzna za warte zobaczenia zupełnie coś innego. Mnie urzekła mała karuzela nad jeziorem. Nieczynna, mała z figurkami instalowanymi chyba przez wielkiego wielbiciela eklektyzmu. Dla mnie miała w sobie to coś.

Poza tym moje ogólne wrażenie tego miasta zamknęłabym w określeniu taki mały Paryż, tylko czystszy. Moje wrażenia skomentowała Daniela poznana w pociągu. Urocza Pani, która miała wielki ubaw próbując rozmawiać ze mną po niemiecku. Po ostatecznym wybuchu śmiechu po mojej kolejnej językowej kompromitacji skapitulowała i przeszłyśmy na angielski. I z lekkim przekąsem stwierdziła, że co jak co, ale o to, żeby być czystszym miastem od Paryża to nietrudno. Czemu mały Paryż? Architektura budynków ciągnących się od centrum do jeziora, miasto ma swoją własna katedrę Notre Dame i dodającym klimatu znad Sekwany niewątpliwie jest fakt, że Lozanna znajduje się w francuskojęzycznym kantonie Szwajcarii. Jest też dużym miastem, gdzie ludzie gonią we wszystkich kierunkach a taksówkarze trąbią. Pytanie gdzie oni nie trąbią…

English

I went from the shore to the city center to see the highlights. Which will mean something else for everybody. I was enchanted by the vintage roundabout by the lake. Out of order, with figurines probably chosen by an admirer of eclecticism. Well, for me it had something. Enough to fall in love.

My general impression of the city I could close in one sentence small Paris, but cleaner. Which is not hard to be how commented charming Daniela, when she stopped laughing at my bad German. She tried really hardly to talk to me in this language, but in the end she capitulated and we switched into English. Why small Paris? Because of the architecture, the city has its own Notre Dame and what probably makes it Paris the most is the language straight from Seine city. Because Lausanne is situated in the French speaking canton in Switzerland. It is also a big city where everybody chases something and the taxi drivers honk. The question is where they don’t…

Po raz kolejny doszłam do wniosku, że nie ma lepszego miejsca na odpoczynek niż gotycka katedra. Tu można usłyszeć ciszę, poczuć historię i zobaczyć niewidoczne dla oczu. A czasem światło pada tak, że zaczynasz się zastanawiać czy przypadkiem nie odbywasz właśnie podróży w czasie. Jakby nie było budynki sakralne są jednymi z piękniejszych w miastach. Warto do nich zaglądać bez względu na przekonania religijne. Notre Dame jest położone na wzgórzu, więc z placu przed katedrą można podziwiać panoramę miasta aż po jezioro. Skoro mały Paryż to i nie było innej opcji obiadowej jak zjeść naleśniki i powoli wracać do domu. Chętnie poznam Lozannę od jej letniej strony.

English

There is no better place to get some rest than a gothic cathedral. You can hear the silence there, feel the history and see what is hidden for eyes. And sometimes there is this light that will make you think that you have just travelled in time. Whatever you say, the sacral buildings in the cities are usually the most beautiful ones. It is really worth to go and visit them no matter what your religion believes are. Notre Dame is built on a hill, so up there you can admire the beautiful panorama of the city. Because it is small Paris I couldn’t resist myself and had some crepes and it was time to go back home. I will go back there in summer to get to know its warmer side.

Podziel się z innymi:
0

You Might Also Like