Miejsca

Lucerna – Luzern

2 czerwca 2016

Mówią, że jedno z najpiękniejszych miast Szwajcarii. Mówią, że koniecznie trzeba odwiedzić. Mówią, że ma najstarszy drewniany most w Europie. Po pół roku mieszkania w Szwajcarii wsiadłam w końcu w pociąg i pokonałam tę godzinną trasę. Tak, mam do Lucerny tylko godzinę, a do zeszłego tygodnia jakoś nie było okazji. No i faktycznie brzydko nie jest. Zgadza się, że most drewniany. Przyjemne restauracje wzdłuż rzeki i można smacznie zjeść. Można odwiedzić Muzeum Transportu lub Sztuki. Najładniej jest nad jeziorem. Wysokie góry wydają się być na wyciągniecie ręki. Tym razem padało tylko dwadzieścia minut i to wieczorem. Ale jak padało. W ciągu pół godziny niebo zaciągnęło się ciężkimi chmurami i jak lunął grad z deszczem to byłam wdzięczna, że akurat weszłam do sklepu. Dzięki tym pogodowym zawirowaniom to właśnie niebo było najbardziej fotogeniczne. Od wakacyjnego błękitu, przez dramatyczne grafity aż po słońce po deszczu. Po długim i leniwym poranku akurat starczyło mi czasu na spacer po mieście, trochę wokół jeziora, pyszny makaron z łososiem i zakupy. Na koniec dnia obejrzałam Alicję po drugiej stronie lustra. Nie zawiodłam się na kontynuacji. Zdziwiłam się natomiast ilością ludzi w kinie. W piątek. O dwudziestej. W dniu premiery. Na sali było może dziesięcioro ludzi.

 

They say it is one of the most beautiful cities in Switzerland. They say you have to visit it. They say it has the oldest wooden bridge in Europe. After living in Switzerland for seven months I finally took the train and travelled for one hour to reach my destination. Yes, I need only one hour to get to Luzern. But somehow there was no occasion before to go there. And they were right. It is not a bad city at all. There is the wooden bridge indeed. Really nice restaurants where you can eat delicious meals. You can also visit the Transportation or Art Museum. I think this city is the prettiest by the lake. High mountains seem to be really close. This time it was raining only for twenty minutes in the evening. But how! In half an hour the sky was covered fully in dark clouds and heavy rain and hailstones fell down on earth like it was their last chance to rain. But by dint of this weather roller-coaster the sky was the most photogenic. From the summer blue sky, through dramatic graphite to the sun after rain. After my long and lazy morning I had enough time to wander in the city, a little bit around the lake, eat delicious pasta with salmon and do some shopping. At the end of the day I went to the cinema to watch the newest Alice through the looking glass. It didn’t underwhelm me. But I was surprised with the amount of people in the cinema. On Friday night. On the premier day. There were maybe ten people.  

Podziel się z innymi:
0

You Might Also Like